Dowcipy o pchłach
Letniczka pyta:
- Gazdo, nie ma u was w domu pcheł? Strasznie się ich boje.
- Pcheł? Ni ma, skądże. Pluskwy je zagryzły.
- Gazdo, nie ma u was w domu pcheł? Strasznie się ich boje.
- Pcheł? Ni ma, skądże. Pluskwy je zagryzły.
29
Dowcip #15370. Letniczka pyta w kategorii: „Śmieszne dowcipy o pchłach”.
Pchła do pchły:
- Gdzie spędzasz wakacje?
- Na krecie.
- Gdzie spędzasz wakacje?
- Na krecie.
422
Dowcip #7208. Pchła do pchły w kategorii: „Śmieszne kawały o pchłach”.
Mówi pchła do pchły:
- Gdzie byłaś na wakacjach.
- Na Krecie.
- Gdzie byłaś na wakacjach.
- Na Krecie.
614
Dowcip #19000. Mówi pchła do pchły w kategorii: „Żarty o pchłach”.
Przychodzi pchła do innej pchły, sprzedawcy nieruchomości, i mówi:
- Chciałabym znaleźć jakieś lokum.
Pchła od nieruchomości zastanawia się i mówi:
- Może być broda Niemena?
- Dobra biorę.
Po dwóch dniach pchła wraca i mówi:
- Tam się nie da mieszkać. Po prostu syf. Włosy poklejone, cały czas jakieś żarcie spada mi na głowę. Nie da się żyć.
Pchła od nieruchomości zastanawia się i mówi:
- Mogę zakwaterować się pod pachami Rodowicz.
- Biorę.
Po dniu pchła wraca i mówi:
- Syf. Śmierdzi, myje się raz na trzy dni, używa kiepskich dezodorantów.
Pchła od nieruchomości przegląda katalogi i w końcu mówi:
- Zostały tylko włosy łonowe Wodeckiego.
- Dobrze wezmę.
Po dniu pchła jednak wraca i mówi:
- Fajnie jest u Wodeckiego tylko jednego dnia idę spać, a drugiego budzę się znów w brodzie Niemena.
- Chciałabym znaleźć jakieś lokum.
Pchła od nieruchomości zastanawia się i mówi:
- Może być broda Niemena?
- Dobra biorę.
Po dwóch dniach pchła wraca i mówi:
- Tam się nie da mieszkać. Po prostu syf. Włosy poklejone, cały czas jakieś żarcie spada mi na głowę. Nie da się żyć.
Pchła od nieruchomości zastanawia się i mówi:
- Mogę zakwaterować się pod pachami Rodowicz.
- Biorę.
Po dniu pchła wraca i mówi:
- Syf. Śmierdzi, myje się raz na trzy dni, używa kiepskich dezodorantów.
Pchła od nieruchomości przegląda katalogi i w końcu mówi:
- Zostały tylko włosy łonowe Wodeckiego.
- Dobrze wezmę.
Po dniu pchła jednak wraca i mówi:
- Fajnie jest u Wodeckiego tylko jednego dnia idę spać, a drugiego budzę się znów w brodzie Niemena.
1512
Dowcip #22524. Przychodzi pchła do innej pchły, sprzedawcy nieruchomości, i mówi w kategorii: „Humor o pchłach”.
Rozmawiają dwie pchły:
- Kochasz mnie?
- Kocham.
- To kup mi psa.
- Kochasz mnie?
- Kocham.
- To kup mi psa.
516
Dowcip #13320. Rozmawiają dwie pchły w kategorii: „Śmieszny humor o pchłach”.
Dwie pchły wychodzą z kina:
- Idziemy pieszo czy czekamy na psa?
- Idziemy pieszo czy czekamy na psa?
26
Dowcip #8668. Dwie pchły wychodzą z kina w kategorii: „Humor o pchłach”.
Rozmawiają dwa psy:
- Ostatnio marnie wyglądasz ... Powiedz, co cię gryzie?
- Pchły!
- Ostatnio marnie wyglądasz ... Powiedz, co cię gryzie?
- Pchły!
13
Dowcip #9931. Rozmawiają dwa psy w kategorii: „Dowcipy o pchłach”.
Rozmawiają dwie pchły, jedna pyta drugą:
- Idziesz?
Druga odpowiada:
- Nie czekam na psa.
- Idziesz?
Druga odpowiada:
- Nie czekam na psa.
26
Dowcip #6676. Rozmawiają dwie pchły, jedna pyta drugą w kategorii: „Śmieszne kawały o pchłach”.
Spotykają się dwie pchły. Jedna z nich trzęsie się i jest strasznie przemarznięta.
- A czemu się tak trzęsiesz?
- A bo przyjechałam tu w wąsach motocyklisty i strasznie mnie przewiało.
- To na drugi raz zrób tak jak ja: Skaczę sobie na lotnisko, upatruję jakąś stewardessę, wskakuję jej pod spódniczkę, wchodzę pod majteczki i całą podróż śpię w przytulnym i ciepłym ”lasku”.
- OK tak zrobię następnym razem.
Spotykają się na drugi rok i sytuacja się powtarza, tamtą pchłę trzepie znów z zimna.
- I co nie skorzystałaś z moich rad?
- Zrobiłam dokładnie tak jak mówiłaś, poskakałam na lotnisko, upatrzyłam stewardessę, wskoczyłam jej pod spódniczkę pod majteczki znalazłam ciepły przytulny lasek i zasnęłam. A jak się obudziłam byłam w wąsach motocyklisty.
- A czemu się tak trzęsiesz?
- A bo przyjechałam tu w wąsach motocyklisty i strasznie mnie przewiało.
- To na drugi raz zrób tak jak ja: Skaczę sobie na lotnisko, upatruję jakąś stewardessę, wskakuję jej pod spódniczkę, wchodzę pod majteczki i całą podróż śpię w przytulnym i ciepłym ”lasku”.
- OK tak zrobię następnym razem.
Spotykają się na drugi rok i sytuacja się powtarza, tamtą pchłę trzepie znów z zimna.
- I co nie skorzystałaś z moich rad?
- Zrobiłam dokładnie tak jak mówiłaś, poskakałam na lotnisko, upatrzyłam stewardessę, wskoczyłam jej pod spódniczkę pod majteczki znalazłam ciepły przytulny lasek i zasnęłam. A jak się obudziłam byłam w wąsach motocyklisty.
221
Dowcip #1359. Spotykają się dwie pchły. w kategorii: „Śmieszne kawały o pchłach”.
Pewien facet zauważył, że jego pies ma pchły. Czyta definicję w podręczniku:
- Pchła - niewielki, bezskrzydłowy, hałaśliwy, wysysający krew pasożyt. Zobacz także: Teściowa.
- Pchła - niewielki, bezskrzydłowy, hałaśliwy, wysysający krew pasożyt. Zobacz także: Teściowa.
113