Dowcipy o krwi
Przychodzi Szkot do sklepu, kupuje wino, potem chowa je za pazuchę i wychodzi. Wychodząc potyka się prosto na klatkę piersiową. Kiedy wkłada rękę za pazuchę, czuje wilgoć. Wtedy mówi:
- Boże spraw, aby to była krew!
- Boże spraw, aby to była krew!
310
Dowcip #2815. Przychodzi Szkot do sklepu, kupuje wino w kategorii: „Żarty o krwi”.
Wraca rycerz z wyprawy krzyżowej, staje przed królem, podnosi przyłbicę, a twarz cała we krwi. Król pyta:
- To od miecza?
- Nie, od pochwy.
- To od miecza?
- Nie, od pochwy.
1725
Dowcip #3101. Wraca rycerz z wyprawy krzyżowej, staje przed królem w kategorii: „Humor o krwi”.
Facet narąbany w knajpie postanowił kupić sobie jeszcze ćwiarteczkę do chatki. Było późno, więc chciał cichaczem wejść do domu, żeby nie zbudzić żony. Przed domem wsadził sobie ćwiarteczkę do tylnej kieszeni w spodniach, a że był tak nawalony, to przed samym mieszkaniem potknął się i wypieprzył.Rozbił flaszkę, pokaleczył sobie tyłek, więc szybko cichutko do domu i prosto, na palcach do łazienki zrobić opatrunek, żeby nie zakrwawić pościeli. Ściągnął spodnie wypiął zakrwawiony tyłek w stronę lustra i robi opatrunek. Zakłada plastry - jeden drugi, po czym kladzie się cichutko do łóżka.Rano żona z mordą budzi go:
- Ty pijaku pieprzony, nie dosyć, że przychodzisz nad ranem do domu,pijany, to jeszcze cala kołdra we krwi! A już nie wiem do cholery, na co te plastry na tym lustrze poprzyklejałeś!
- Ty pijaku pieprzony, nie dosyć, że przychodzisz nad ranem do domu,pijany, to jeszcze cala kołdra we krwi! A już nie wiem do cholery, na co te plastry na tym lustrze poprzyklejałeś!
213
Dowcip #3804. Facet narąbany w knajpie postanowił kupić sobie jeszcze ćwiarteczkę w kategorii: „Śmieszny humor o krwi”.
Ogłoszenie:
”Uwaga! Prosimy o dostarczenie aktualnych badań krwi i kału. Na podstawie w/w badań lekarz zakładowy stwierdzi, czy ma pan/pani prace we krwi, czy w dupie. Miłego dnia. Kierownictwo”
”Uwaga! Prosimy o dostarczenie aktualnych badań krwi i kału. Na podstawie w/w badań lekarz zakładowy stwierdzi, czy ma pan/pani prace we krwi, czy w dupie. Miłego dnia. Kierownictwo”
24
Dowcip #22801. Ogłoszenie w kategorii: „Kawały o krwi”.
Tata pyta Jasia:
- Waliłeś kiedyś konia?
- Nie tato.
- Idź do pokoju i poczekaj na mnie.
Po chwili tata chodzi do pokoju i pyta Jasia dlaczego cały pokój jest we krwi.
Jasio na to:
- Bo ptaszek mnie opluł i musiałem mu obciąć główkę.
- Waliłeś kiedyś konia?
- Nie tato.
- Idź do pokoju i poczekaj na mnie.
Po chwili tata chodzi do pokoju i pyta Jasia dlaczego cały pokój jest we krwi.
Jasio na to:
- Bo ptaszek mnie opluł i musiałem mu obciąć główkę.
97
Dowcip #5445. Tata pyta Jasia w kategorii: „Śmieszne dowcipy o krwi”.
Siedzą dwa wampiry w szopie. Jeden powiedział:
- Jestem głodny.
Na to drugi:
- Ja też.
I wyleciał przez okno. Pierwszy postanowił pilnować szopy. Kiedy drugi przyleciał miał zakrwawione kiełki:
- Zjadłem jednego wieśniaka.
- Skoro ty możesz, to i ja chcę!
Wraca, ma usta we krwi.
- Zjadłem dwóch wieśniaków! - chwalił się.
- Skoro ty zjadłeś dwóch, to ja też chcę.
Poleciał, wraca, cała twarz we krwi.
- To ile ty tych wieśniaków zjadłeś?!
- Ani jednego, ze schodów spadłem!
- Jestem głodny.
Na to drugi:
- Ja też.
I wyleciał przez okno. Pierwszy postanowił pilnować szopy. Kiedy drugi przyleciał miał zakrwawione kiełki:
- Zjadłem jednego wieśniaka.
- Skoro ty możesz, to i ja chcę!
Wraca, ma usta we krwi.
- Zjadłem dwóch wieśniaków! - chwalił się.
- Skoro ty zjadłeś dwóch, to ja też chcę.
Poleciał, wraca, cała twarz we krwi.
- To ile ty tych wieśniaków zjadłeś?!
- Ani jednego, ze schodów spadłem!
1912
Dowcip #31125. Siedzą dwa wampiry w szopie. w kategorii: „Kawały o krwi”.
Chłopak spotyka się z dziewczyną i nie wie co robić. Dzwoni do taty i pyta:
- Tato co robić?
Tato na to:
- Wal ją.
Chłopak po chwili dzwoni do taty i mówi:
- Tato krew jej leci.
Tato na:
- To dobrze, dziewica.
- Tato co robić?
Tato na to:
- Wal ją.
Chłopak po chwili dzwoni do taty i mówi:
- Tato krew jej leci.
Tato na:
- To dobrze, dziewica.
42
Dowcip #30348. Chłopak spotyka się z dziewczyną i nie wie co robić. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o krwi”.
Trzy wampiry wchodzą do baru. Pierwszy z nich siada, a barman pyta:
- Czego sobie życzysz?
- Setę krwi!
Drugi wampir siada, barman pyta:
- A co dla ciebie?
- Dwie kolejki!
Trzeci siada, barman pyta:
- No dobra, a czego ty sobie życzysz?
- Poproszę... gorącą filiżankę wody.
Barman poszedł po wszystkie napoje, wraca po chwili, rozstawia je i dając lekko zdziwiony trzeciemu wampirowi filiżankę, mówi:
- Masz, twoja woda... ale dlaczego nie zamówiłeś żadnego drinka?
- No cóż... - wyciąga z kieszeni zużyty tampon - ja robię herbatę.
- Czego sobie życzysz?
- Setę krwi!
Drugi wampir siada, barman pyta:
- A co dla ciebie?
- Dwie kolejki!
Trzeci siada, barman pyta:
- No dobra, a czego ty sobie życzysz?
- Poproszę... gorącą filiżankę wody.
Barman poszedł po wszystkie napoje, wraca po chwili, rozstawia je i dając lekko zdziwiony trzeciemu wampirowi filiżankę, mówi:
- Masz, twoja woda... ale dlaczego nie zamówiłeś żadnego drinka?
- No cóż... - wyciąga z kieszeni zużyty tampon - ja robię herbatę.
1816
Dowcip #30688. Trzy wampiry wchodzą do baru. w kategorii: „Dowcipy o krwi”.
Jasiu mówi do ojca:
- Tato. Dzisiaj przychodzi do mnie Małgosia na seks i ja nie za bardzo wiem jak się za nią zabrać.
- Spokojnie synku, pomogę ci, schowam się pod łóżko i będę ci podpowiadał przy tym pierwszym razie.
Gdy przyszła Małgosia, Jasiu leżąc w łóżku pyta się szeptem ojca:
- Tato co mam robić?
- Zacznij ją powoli rozbierać.
Po chwili:
- Tato, co teraz?
- Zacznij ją dotykać.
Po pięciu minutach, znowu ...
- Tato, a co teraz?
- Wal ją!
Jasiu wziął zamach i z całej siły walnął jej w głowę.
- Tato! Tato! Ona krwawi!
- To dobrze, jest dziewicą.
- Tato. Dzisiaj przychodzi do mnie Małgosia na seks i ja nie za bardzo wiem jak się za nią zabrać.
- Spokojnie synku, pomogę ci, schowam się pod łóżko i będę ci podpowiadał przy tym pierwszym razie.
Gdy przyszła Małgosia, Jasiu leżąc w łóżku pyta się szeptem ojca:
- Tato co mam robić?
- Zacznij ją powoli rozbierać.
Po chwili:
- Tato, co teraz?
- Zacznij ją dotykać.
Po pięciu minutach, znowu ...
- Tato, a co teraz?
- Wal ją!
Jasiu wziął zamach i z całej siły walnął jej w głowę.
- Tato! Tato! Ona krwawi!
- To dobrze, jest dziewicą.
156
Dowcip #23517. Jasiu mówi do ojca w kategorii: „Śmieszne żarty o krwi”.
Adwokat do klienta:
- Mam dla pana złą i dobrą wiadomość. Analiza DNA wykazała, że na miejscu zbrodni znaleziono pańską krew.
- Oj, to źle, a ta dobra?
- Cholesterol i cukier w normie.
- Mam dla pana złą i dobrą wiadomość. Analiza DNA wykazała, że na miejscu zbrodni znaleziono pańską krew.
- Oj, to źle, a ta dobra?
- Cholesterol i cukier w normie.
07