Dowcipy o kobietach
Dziewczyna z chłopakiem bardzo się kochają. Pewnego dnia dziewczyna chce go rzucić i pisze list:
”Nie kocham cie, zrywam z tobą. odp.”
I chlopak się wkurzył i mówi do mamy:
- Mamo dziewczyna kazała mi się odpie*dolić bo napisała ”odp”.
A mama na to:
- A jak pani by napisała ”spr”?
”Nie kocham cie, zrywam z tobą. odp.”
I chlopak się wkurzył i mówi do mamy:
- Mamo dziewczyna kazała mi się odpie*dolić bo napisała ”odp”.
A mama na to:
- A jak pani by napisała ”spr”?
2311
Dowcip #22035. Dziewczyna z chłopakiem bardzo się kochają. w kategorii: „Dowcipy o kobietach”.
Dziewczyna pyta się chłopaka:
- Chcesz ze mną chodzić?
- A co, sama nie umiesz?
- Chcesz ze mną chodzić?
- A co, sama nie umiesz?
1625
Dowcip #30261. Dziewczyna pyta się chłopaka w kategorii: „Śmieszne żarty o kobietach”.
Plaża nudystów. Dwoje do siebie:
- Pani mi się bardzo podoba.
- Tak, widzę to.
- Pani mi się bardzo podoba.
- Tak, widzę to.
722
Dowcip #20813. Plaża nudystów. w kategorii: „Dowcipy o kobietach”.
- Wiesz co widzi dziewczyna, jak widzi dużego penisa?
- Nie, co?
- A ja wiem.
- Nie, co?
- A ja wiem.
1916
Dowcip #28369. - Wiesz co widzi dziewczyna, jak widzi dużego penisa? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kobietach”.
Dwie znajome:
- Dokąd tak pędzisz?
- Na wystawę.
- A kto ciebie zechce oglądać?
- Dokąd tak pędzisz?
- Na wystawę.
- A kto ciebie zechce oglądać?
1012
Dowcip #19370. Dwie znajome w kategorii: „Dowcipy o kobietach”.
Rozmawiają dwie znajome dziewczyny lubujące się w zaliczaniu nowych chłopaków.
- Jola, ale numer! Wczoraj byłam z tym Patrykiem... No wiesz ten wysoki!
- I co?
- Ty wiesz jakie on ma długie jaja!
- No! Już mi się obiły o uszy!
- Jola, ale numer! Wczoraj byłam z tym Patrykiem... No wiesz ten wysoki!
- I co?
- Ty wiesz jakie on ma długie jaja!
- No! Już mi się obiły o uszy!
1017
Dowcip #57. Rozmawiają dwie znajome dziewczyny lubujące się w zaliczaniu nowych w kategorii: „Żarty o kobietach”.
Przychodzi Dorota Nieznalska do baru i mówi.
- Poproszę piwo.
A barman:
- Z kija?
- Poproszę piwo.
A barman:
- Z kija?
186
Dowcip #16428. Przychodzi Dorota Nieznalska do baru i mówi. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kobietach”.
Rozmawiają dwie koleżanki:
- Czy udała ci się randka?
- Nie!
- Dlaczego?
- Bo on ma mnie za co złapać, a ja jego nie!
- Czy udała ci się randka?
- Nie!
- Dlaczego?
- Bo on ma mnie za co złapać, a ja jego nie!
817
Dowcip #21664. Rozmawiają dwie koleżanki w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kobietach”.
Rozmawia dwóch kolegów:
- Słyszałem o mężczyźnie, któremu przeszczepiono serce samobójcy, który się zastrzelił. Przypadek sprawił że ten poznał jego żonę, następnie się z nią ożenił i po czasie też się zastrzelił. Co ich łączyło?
- To samo serce?
- Ta sama kobieta...
- Słyszałem o mężczyźnie, któremu przeszczepiono serce samobójcy, który się zastrzelił. Przypadek sprawił że ten poznał jego żonę, następnie się z nią ożenił i po czasie też się zastrzelił. Co ich łączyło?
- To samo serce?
- Ta sama kobieta...
316
Dowcip #33923. Rozmawia dwóch kolegów w kategorii: „Humor o kobietach”.
David wchodząc do baru zauważył Johna siedzącego przy stoliku uśmiechniętego od ucha do ucha.
- John, coś ty taki zadowolony?
- Wczoraj woskowałem łódź, tylko woskowałem i nagle podeszła do mnie ruda piękność ... Mówię Ci, stary ... Z takim biustem. Stanęła i spytała: ”Mogę popływać z Tobą łodzią?” Powiedziałem: ”Pewnie, że możesz.” Wziąłem ją więc ze sobą, Dave. Odpłynęliśmy dość sporo od brzegu. Wyłączyłem silnik i mówię do niej: ”Albo sex, albo płyniesz do brzegu wpław.” I wiesz co, stary? Ona nie umiała pływać, Dave. Rozumiesz? Nie umiała pływać!
Nazajutrz Dave wchodzi do baru i widzi Johna jeszcze bardziej zadowolonego niż wczoraj.
- Widzę, że humor Cię nie opuszcza.
- Ech, stary ... Muszę Ci opowiedzieć ... Woskowałem wczoraj łódź, tylko woskowałem i podeszła super blondyna, z ... No wiesz... Z takim biustem ... Spytała, czy może popływać ze mną łodzią. ”Jasne” - mówię. Odpłynąłem jeszcze dalej niż ostatnio. Wyłączyłem silnik i mówię do niej: ” Albo sex, albo płyniesz do brzegu wpław.” Stary ... Nie umiała pływać, ta też nie umiała pływać!
Parę dni później w znanym już nam barze Dave znowu spotyka Johna, tym razem jednak widzi, że John sączy piwko i popłakuje.
- Hej, John, coś Ty dzisiaj dla odmiany taki smutny?
- Ech, Dave, wczoraj znowu woskowałem swoją łódź, wiesz, tylko woskowałem ... I nagle staje przede mną ponętna brunetka ... Piersi ... stary! Takie miała. No i pyta, czy może popływać ze mną łodzią. Więc jej mówię: ”Jasne, że możesz.”
Popłynęliśmy daleko, jeszcze dalej niż poprzednio ... Wyłączyłem silnik, popatrzyłem na jej biust i powiedziałem: ”Albo sex, albo płyniesz wpław do brzegu.”
Ona ściągnęła figi ... Dave! Ona miała członka! Miała ogromnego członka, stary! A ja ... Ja nie umiem pływać. Rozumiesz? Nie umiem pływać!
- John, coś ty taki zadowolony?
- Wczoraj woskowałem łódź, tylko woskowałem i nagle podeszła do mnie ruda piękność ... Mówię Ci, stary ... Z takim biustem. Stanęła i spytała: ”Mogę popływać z Tobą łodzią?” Powiedziałem: ”Pewnie, że możesz.” Wziąłem ją więc ze sobą, Dave. Odpłynęliśmy dość sporo od brzegu. Wyłączyłem silnik i mówię do niej: ”Albo sex, albo płyniesz do brzegu wpław.” I wiesz co, stary? Ona nie umiała pływać, Dave. Rozumiesz? Nie umiała pływać!
Nazajutrz Dave wchodzi do baru i widzi Johna jeszcze bardziej zadowolonego niż wczoraj.
- Widzę, że humor Cię nie opuszcza.
- Ech, stary ... Muszę Ci opowiedzieć ... Woskowałem wczoraj łódź, tylko woskowałem i podeszła super blondyna, z ... No wiesz... Z takim biustem ... Spytała, czy może popływać ze mną łodzią. ”Jasne” - mówię. Odpłynąłem jeszcze dalej niż ostatnio. Wyłączyłem silnik i mówię do niej: ” Albo sex, albo płyniesz do brzegu wpław.” Stary ... Nie umiała pływać, ta też nie umiała pływać!
Parę dni później w znanym już nam barze Dave znowu spotyka Johna, tym razem jednak widzi, że John sączy piwko i popłakuje.
- Hej, John, coś Ty dzisiaj dla odmiany taki smutny?
- Ech, Dave, wczoraj znowu woskowałem swoją łódź, wiesz, tylko woskowałem ... I nagle staje przede mną ponętna brunetka ... Piersi ... stary! Takie miała. No i pyta, czy może popływać ze mną łodzią. Więc jej mówię: ”Jasne, że możesz.”
Popłynęliśmy daleko, jeszcze dalej niż poprzednio ... Wyłączyłem silnik, popatrzyłem na jej biust i powiedziałem: ”Albo sex, albo płyniesz wpław do brzegu.”
Ona ściągnęła figi ... Dave! Ona miała członka! Miała ogromnego członka, stary! A ja ... Ja nie umiem pływać. Rozumiesz? Nie umiem pływać!
726