Dowcipy o kobietach
Rozmawia dwóch kolegów:
- Ej stary, dzisiaj są Walentynki?
- A co, masz żonę czy Walentynki?
- Żonę, a co?
- A to nie, to dziś jest tylko Środa Popielcowa!
[dowcip obowiązuje tylko w dniu w którym Walentynki zbiegają się razem ze Środą Popielcową, np. w dniu 14 lutego 2018 roku]
- Ej stary, dzisiaj są Walentynki?
- A co, masz żonę czy Walentynki?
- Żonę, a co?
- A to nie, to dziś jest tylko Środa Popielcowa!
[dowcip obowiązuje tylko w dniu w którym Walentynki zbiegają się razem ze Środą Popielcową, np. w dniu 14 lutego 2018 roku]
2622
Dowcip #33631. Rozmawia dwóch kolegów w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kobietach”.
Pewien Hrabia postanowił przenieść się z jeden willi do drugiej tak na jakiś czas, a ponieważ droga była dosyć długa i zrobiło mu się straszliwie nudno postanowił zagadać do swego woźnicy.
- Słuchaj John, a który koń ci się bardziej podoba? Gniady, kary czy w łaty?
- To jest tak Sir... Kiedy ja zaprzęgam gniadego konia to najbardziej podoba mi się gniady, kiedy zaprzęgam karego to najbardziej podoba mi się kary, a kiedy zaprzęgam konia w łaty to najbardziej podoba mi się koń w łaty ...
- Dziękuję John.
- Nie ma za co Sir.
- A powiedz mi John, które wino ci najbardziej smakuje? Czerwone, białe czy różowe?
- Widzicie Sir ... Kiedy ja piję czerwone wino to najbardziej smakuje mi czerwone wino. Kiedy piję białe to najbardziej smakuje mi białe wino, a kiedy piję różowe to najbardziej smakuje mi różowe wino.
- Dziękuje John.
- Nie ma za co Sir.
- A powiedz mi John jakie kobiety najbardziej ci się podobają? Blondynki, szatynki czy brunetki?
- Widzicie Sir ...
- Dziękuję John.
- Nie ma za co, Sir.
- Słuchaj John, a który koń ci się bardziej podoba? Gniady, kary czy w łaty?
- To jest tak Sir... Kiedy ja zaprzęgam gniadego konia to najbardziej podoba mi się gniady, kiedy zaprzęgam karego to najbardziej podoba mi się kary, a kiedy zaprzęgam konia w łaty to najbardziej podoba mi się koń w łaty ...
- Dziękuję John.
- Nie ma za co Sir.
- A powiedz mi John, które wino ci najbardziej smakuje? Czerwone, białe czy różowe?
- Widzicie Sir ... Kiedy ja piję czerwone wino to najbardziej smakuje mi czerwone wino. Kiedy piję białe to najbardziej smakuje mi białe wino, a kiedy piję różowe to najbardziej smakuje mi różowe wino.
- Dziękuje John.
- Nie ma za co Sir.
- A powiedz mi John jakie kobiety najbardziej ci się podobają? Blondynki, szatynki czy brunetki?
- Widzicie Sir ...
- Dziękuję John.
- Nie ma za co, Sir.
4030
Dowcip #24089. Pewien Hrabia postanowił przenieść się z jeden willi do drugiej tak w kategorii: „Śmieszny humor o kobietach”.
Piękna kobieta to:
a) raj dla oczu,
b) piekło dla duszy,
c) czyściec dla portfela.
a) raj dla oczu,
b) piekło dla duszy,
c) czyściec dla portfela.
816
Dowcip #140. Piękna kobieta to w kategorii: „Śmieszny humor o kobietach”.
Dlaczego kobiety uwielbiają buty?
- Bo nie ważne, ile się zeżre, rozmiar stopy się nie zmienia.
- Bo nie ważne, ile się zeżre, rozmiar stopy się nie zmienia.
1629
Dowcip #28510. Dlaczego kobiety uwielbiają buty? w kategorii: „Śmieszne żarty o kobietach”.
Mąż odwozi do szpitala rodzącą żonę - nauczycielkę polskiego. Ta nazajutrz dzwoni do męża:
- Kochany, jestem taka szczęśliwa! Wyobraź sobie: rodzaj męski, liczba mnoga!
- Kochany, jestem taka szczęśliwa! Wyobraź sobie: rodzaj męski, liczba mnoga!
1429
Dowcip #31046. Mąż odwozi do szpitala rodzącą żonę - nauczycielkę polskiego. w kategorii: „Humor o kobietach”.
Trzech facetów siedzi w barze i rozmawia... Nagle słyszą, krztuszącą się kobietę. Podchodzą do niej... Pierwszy przerzuca ją przez bar, drugi ściąga jej spodnie, a trzeci zaczyna lizać ją po tyłku... Kobieta jest tak zszokowana, że przestaje się krztusić, w tym momencie jeden z facetów mówi do pozostałych:
- Widzicie! Mówiłem wam, że opracowana przeze mnie metoda pierwszej pomocy jest skuteczna...
- Widzicie! Mówiłem wam, że opracowana przeze mnie metoda pierwszej pomocy jest skuteczna...
1420
Dowcip #32769. Trzech facetów siedzi w barze i rozmawia... w kategorii: „Kawały o kobietach”.
Przybiega mały Jasio do domu i już od progu woła do mamy:
- Mamo, mamo! Widziałem dzisiaj Matkę Boską!
- Jasiu, jak to możliwe? Opowiedz mi zaraz wszystko dokładnie!
- Mamo byłem dziś w kościele i widziałem jak od księdza proboszcza z zakrystii wychodziła taka wysoka blondynka, a ksiądz proboszcz krzyczał za nią:
- Matko Boska, chyba Cię nikt nie widział, co?
- Mamo, mamo! Widziałem dzisiaj Matkę Boską!
- Jasiu, jak to możliwe? Opowiedz mi zaraz wszystko dokładnie!
- Mamo byłem dziś w kościele i widziałem jak od księdza proboszcza z zakrystii wychodziła taka wysoka blondynka, a ksiądz proboszcz krzyczał za nią:
- Matko Boska, chyba Cię nikt nie widział, co?
422
Dowcip #12696. Przybiega mały Jasio do domu i już od progu woła do mamy w kategorii: „Żarty o kobietach”.
Elegancko ubrana kobieta weszła do salonu Mercedesa i od razu jej uwagę przyciągnął piękny, czarny, błyszczący, sportowy model. Podeszła do niego, otworzyła drzwi i nachyliła się nad fotelem obitym czarną miękką skórą. Kiedy go dotknęła, nagle niespodziewanie wymknął jej się głośny pierd. Wyraźnie zawstydzona szybko się wyprostowała i obróciła się, żeby sprawdzić czy ktoś tego nie usłyszał. I okazało się, że cały czas tuż za jej plecami stał sprzedawca.
- W czym mogę Pani pomóc? - zapytał
Kobieta szybko rzuciła pytanie:
- Ile kosztuje ten samochód?
- Jeśli spierdziała się Pani tylko go dotykając, to po usłyszeniu ceny się Pani zesra.
- W czym mogę Pani pomóc? - zapytał
Kobieta szybko rzuciła pytanie:
- Ile kosztuje ten samochód?
- Jeśli spierdziała się Pani tylko go dotykając, to po usłyszeniu ceny się Pani zesra.
2482
Dowcip #31708. Elegancko ubrana kobieta weszła do salonu Mercedesa i od razu jej w kategorii: „Dowcipy o kobietach”.
Do autobusu wpada kobieta i przepycha się do kasownika. Zirytowało to jednego z pasażerów.
- Co się pani tak na chama pcha? - pyta.
- A skąd mam wiedzieć, na kogo się pcham?! - odpowiada kobieta.
- Co się pani tak na chama pcha? - pyta.
- A skąd mam wiedzieć, na kogo się pcham?! - odpowiada kobieta.
515
Dowcip #13207. Do autobusu wpada kobieta i przepycha się do kasownika. w kategorii: „Śmieszny humor o kobietach”.
Facet z kobietą są pierwszy raz w kasynie, stają przy stole do ruletki, kobieta pyta:
- Jaką liczbę mam obstawić?
Facet odpowiada:
- Może postaw na taką liczbę, która odpowiada Twojej liczbie lat.
Kobieta obstawiła dwadzieścia pięć. Krupier rzuca i wypada trzydzieści pięć, kobieta mdleje.
- Jaką liczbę mam obstawić?
Facet odpowiada:
- Może postaw na taką liczbę, która odpowiada Twojej liczbie lat.
Kobieta obstawiła dwadzieścia pięć. Krupier rzuca i wypada trzydzieści pięć, kobieta mdleje.
817