Dowcipy o kibicach
Po meczu Polska - Brazylia kibic przychodzi do bramkarza.
- Był pan cudowny, grał pan wspaniale.
- Ale ja przecież grałem bardzo słabo ...
- Nie szkodzi ja kibicuje przeciwnej drużynie.
- Był pan cudowny, grał pan wspaniale.
- Ale ja przecież grałem bardzo słabo ...
- Nie szkodzi ja kibicuje przeciwnej drużynie.
212
Dowcip #15324. Po meczu Polska - Brazylia kibic przychodzi do bramkarza. w kategorii: „Śmieszny humor o kibicach”.
Spotykają się dwaj kibice piłkarscy.
- Jak tam wczorajszy mecz?
- Eeee, nie ma o czym mówić. Sędzia nam uciekł.
- Jak tam wczorajszy mecz?
- Eeee, nie ma o czym mówić. Sędzia nam uciekł.
15
Dowcip #13035. Spotykają się dwaj kibice piłkarscy. w kategorii: „Dowcipy o kibicach”.
Z kim spotkają się polscy piłkarze w drugiej rundzie mistrzostw?
- Z polskimi kibicami na lotnisku Okęcie.
- Z polskimi kibicami na lotnisku Okęcie.
38
Dowcip #9832. Z kim spotkają się polscy piłkarze w drugiej rundzie mistrzostw? w kategorii: „Śmieszne kawały o kibicach”.
Po latach spotyka się dwóch kumpli.
- Cześć, co słychać?
- Kiepsko, jestem bezrobotny.
- Ja też jestem bezrobotny, ale forsy mam jak lodu i nie narzekam.
- To z czego żyjesz?
- Chodzę na mecze piłkarskie.
- No i co?
- Podczas przerwy większość kibiców nie idzie sikać do ubikacji, tylko idę pod siatkę i leją. Ja wówczas jestem z drugiej strony siatki, łapię takiego za interes i mówię ”Dawaj dwie stówy albo ci go utnę brzytwą”. No i po każdym meczu mam jakieś cztery tysiące.
- Wiesz co? Idę na następny mecz spróbować tak zarobić!
Na meczu obaj umówili się, że zaczynają z przeciwległych końców siatki i spotykają się w jej połowie. Gdy zaczęła się druga połowa meczu, jeden pyta drugiego:
- Jak ci idzie?
- Mam już te cztery tysiące, a jak tobie?
- A ja mam sześćset złotych i osiemnaście członków.
- Cześć, co słychać?
- Kiepsko, jestem bezrobotny.
- Ja też jestem bezrobotny, ale forsy mam jak lodu i nie narzekam.
- To z czego żyjesz?
- Chodzę na mecze piłkarskie.
- No i co?
- Podczas przerwy większość kibiców nie idzie sikać do ubikacji, tylko idę pod siatkę i leją. Ja wówczas jestem z drugiej strony siatki, łapię takiego za interes i mówię ”Dawaj dwie stówy albo ci go utnę brzytwą”. No i po każdym meczu mam jakieś cztery tysiące.
- Wiesz co? Idę na następny mecz spróbować tak zarobić!
Na meczu obaj umówili się, że zaczynają z przeciwległych końców siatki i spotykają się w jej połowie. Gdy zaczęła się druga połowa meczu, jeden pyta drugiego:
- Jak ci idzie?
- Mam już te cztery tysiące, a jak tobie?
- A ja mam sześćset złotych i osiemnaście członków.
37
Dowcip #1429. Po latach spotyka się dwóch kumpli. w kategorii: „Śmieszne kawały o kibicach”.
Co robi Polski kibic po tym jak Polska zdobędzie mistrzostwo świata?
- Wyłącza PlayStation i idzie spać.
- Wyłącza PlayStation i idzie spać.
417