Dowcipy o grach i zabawach
Chorąży stoi koło rowu i wrzeszczy szeregowym:
- Iwan, skacz!
Iwan skacze.
- Piotr, ręce na bok, dwa kroku w lewo, skacz!
Piotr skacze.
- Sidorow, zgiąć się na pół, krok w prawo, skacz!
Sidorow skacze.
Podchodzi major:
- Tow. chorąży, pułkownik was wzywa.
Chorąży:
- No żesz, znowu w tetris nie dał się zabawić!
- Iwan, skacz!
Iwan skacze.
- Piotr, ręce na bok, dwa kroku w lewo, skacz!
Piotr skacze.
- Sidorow, zgiąć się na pół, krok w prawo, skacz!
Sidorow skacze.
Podchodzi major:
- Tow. chorąży, pułkownik was wzywa.
Chorąży:
- No żesz, znowu w tetris nie dał się zabawić!
1114
Dowcip #13384. Chorąży stoi koło rowu i wrzeszczy szeregowym w kategorii: „Śmieszne dowcipy o grach i zabawach”.
Jaś bawi się na podwórku z młodszym od siebie Krzysiem.
W pewnym momencie pyta:
- Pobawimy się w zoo?
- A jaka to zabawa? - dopytuje się malec.
- Bardzo prosta i przyjemna. Ja będę udawał małpę, a ty przyniesiesz mi z domu kilka bananów!
W pewnym momencie pyta:
- Pobawimy się w zoo?
- A jaka to zabawa? - dopytuje się malec.
- Bardzo prosta i przyjemna. Ja będę udawał małpę, a ty przyniesiesz mi z domu kilka bananów!
2439
Dowcip #11543. Jaś bawi się na podwórku z młodszym od siebie Krzysiem. w kategorii: „Śmieszne żarty o grach i zabawach”.
- Babciu, co robią aniołowie w niebie? - pyta Jasiu.
- Grają na harfach, śpiewają ...
- O rany, ale nudy! A mają tam chociaż gry komputerowe?
- Grają na harfach, śpiewają ...
- O rany, ale nudy! A mają tam chociaż gry komputerowe?
2612
Dowcip #11407. - Babciu, co robią aniołowie w niebie? - pyta Jasiu. w kategorii: „Śmieszne kawały o grach i zabawach”.
Młoda pani psycholog towarzyszy dzieciom na koloniach. To jej pierwszy dzień. Wszystkie dzieci grają w piłkę, lecz jeden chłopczyk tylko stoi i patrzy. Pani woła go do siebie, mimo jego protestów, i mówi:
- Dziecko, nie można tak się dystansować od grupy rówieśniczej! Czemu ciągle stoisz, gdy inni biegają?
Na to chłopiec nieśmiało odpowiada:
- Bo ja, proszę pani, ... jestem bramkarzem!
- Dziecko, nie można tak się dystansować od grupy rówieśniczej! Czemu ciągle stoisz, gdy inni biegają?
Na to chłopiec nieśmiało odpowiada:
- Bo ja, proszę pani, ... jestem bramkarzem!
217
Dowcip #33881. Młoda pani psycholog towarzyszy dzieciom na koloniach. w kategorii: „Śmieszny humor o grach i zabawach”.
Dwóch kolesi spaceruje sobie po lesie. Wyraźnie im się nudzi. W końcu jeden z nich pyta:
- Grałeś kiedyś w dwadzieścia pytań?
- Nie. - odpowiada drugi.
- To bardzo prosta gra. Ja coś pomyślę i zapiszę to na kartce papieru. Ty zadajesz mi dwadzieścia pytań, a potem zgadujesz co to takiego. Chcesz spróbować?
- No dobra.
Mietek bierze więc kartkę i po krótkim namyśle wpisuje ”ośli penis”. Chowa kartkę do kieszeni i mówi:
- No, to zaczynaj.
- Czy można to zjeść?
- Hmm, właściwie, czemu nie, jeśli ktoś lubi ... Tak, można.
- Czy to ośli penis?
- Grałeś kiedyś w dwadzieścia pytań?
- Nie. - odpowiada drugi.
- To bardzo prosta gra. Ja coś pomyślę i zapiszę to na kartce papieru. Ty zadajesz mi dwadzieścia pytań, a potem zgadujesz co to takiego. Chcesz spróbować?
- No dobra.
Mietek bierze więc kartkę i po krótkim namyśle wpisuje ”ośli penis”. Chowa kartkę do kieszeni i mówi:
- No, to zaczynaj.
- Czy można to zjeść?
- Hmm, właściwie, czemu nie, jeśli ktoś lubi ... Tak, można.
- Czy to ośli penis?
1620
Dowcip #23884. Dwóch kolesi spaceruje sobie po lesie. Wyraźnie im się nudzi. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o grach i zabawach”.
Pani przedszkolanka widzi jak Jasiu rozrzuca zabawki, więc podchodzi do niego i pyta:
- Jasiu, co robisz?
- Bawię się.
- A w co?
- W ”ku*wa mać, gdzie są kluczyki od samochodu?”.
- Jasiu, co robisz?
- Bawię się.
- A w co?
- W ”ku*wa mać, gdzie są kluczyki od samochodu?”.
1122
Dowcip #33051. Pani przedszkolanka widzi jak Jasiu rozrzuca zabawki w kategorii: „Dowcipy o grach i zabawach”.
Dwoje gejów odstawia szermierkę na penisy. W pewnym momencie jeden z nich zostaje trafiony! Upada na ziemie. Wypina dupę do góry i woła:
- Dobij mnie, dobij!
- Dobij mnie, dobij!
1524
Dowcip #23660. Dwoje gejów odstawia szermierkę na penisy. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o grach i zabawach”.
Ojciec kupuje prezent dla syna:
- Może puzzle? - proponuje sprzedawca - Na przykład 500 elementów?
- Eeee, takie to on układa w 3 minuty.
- No, to może puzzle 2000 elementów?
- To też za łatwe, takie to on układa w 7 minut.
- No to może puzzle na 10 000 elementów?
- To też zabawa dla niego na kwadrans.
W końcu zniecierpliwiony sprzedawca oświadcza:
- Wie pan co? To niech pan idzie do piekarni po drugiej stronie ulicy i kupi mu pół kilo bułki tartej. Niech spróbuje złożyć sobie chlebek...
- Może puzzle? - proponuje sprzedawca - Na przykład 500 elementów?
- Eeee, takie to on układa w 3 minuty.
- No, to może puzzle 2000 elementów?
- To też za łatwe, takie to on układa w 7 minut.
- No to może puzzle na 10 000 elementów?
- To też zabawa dla niego na kwadrans.
W końcu zniecierpliwiony sprzedawca oświadcza:
- Wie pan co? To niech pan idzie do piekarni po drugiej stronie ulicy i kupi mu pół kilo bułki tartej. Niech spróbuje złożyć sobie chlebek...
426
Dowcip #33854. Ojciec kupuje prezent dla syna w kategorii: „Kawały o grach i zabawach”.
Kogut bawi się z kurami w chowanego. Szuka i szuka, i żadnej nie może znaleźć. Przechodząc obok rożna z drobiem, odzywa się:
- To ja was tyle czasu po całej wsi szukam, a wy się tu spokojnie opalacie!
- To ja was tyle czasu po całej wsi szukam, a wy się tu spokojnie opalacie!
2434
Dowcip #20832. Kogut bawi się z kurami w chowanego. w kategorii: „Dowcipy o grach i zabawach”.
Jaś wraca do domu cały zmoczony.
- Co się stało? - pyta się matka.
- Bawiliśmy się w pieski.
- No i co?
- Ja byłem latarnią.
- Co się stało? - pyta się matka.
- Bawiliśmy się w pieski.
- No i co?
- Ja byłem latarnią.
815