
Dowcipy o baranach
Do restauracji ”Pod Dwoma Pedałami” przychodzi gościu i zapytuje kelnera:
- Dlaczego restauracja ta nazywa się ”Pod dwoma pedałami”?
- Chwileczkę - odpowiada - zaraz zawołam moją żonę. Maciek!
- Dlaczego restauracja ta nazywa się ”Pod dwoma pedałami”?
- Chwileczkę - odpowiada - zaraz zawołam moją żonę. Maciek!
615
Dowcip #1728. Do restauracji ”Pod Dwoma Pedałami” przychodzi gościu i zapytuje w kategorii: „Śmieszne dowcipy o baranach”.
Idzie Baca z baranem na wypas. Nagle zauważa pijaną babę w krzakach, ale idzie dalej. Po chwili jednak:
- Dawno nie bzykałem, a co mi tam niech stracę.
Wydymał babkę, wraca zadowolony ale myśli dalej:
- Ja poruchałem to i baran musi.
Baran wyruchał babę, już mają iść ale Baca chce jeszcze raz, no to znów się wraca.
Już ma ją dymać, a babka:
- Nie ty! Ten w kożuchu!
- Dawno nie bzykałem, a co mi tam niech stracę.
Wydymał babkę, wraca zadowolony ale myśli dalej:
- Ja poruchałem to i baran musi.
Baran wyruchał babę, już mają iść ale Baca chce jeszcze raz, no to znów się wraca.
Już ma ją dymać, a babka:
- Nie ty! Ten w kożuchu!
58
Dowcip #16203. Idzie Baca z baranem na wypas. w kategorii: „Humor o baranach”.

