Dowcipy o babie
Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze, chciałam...
- Proszę się rozebrać.
Gdy kobieta się rozebrała, lekarz pyta:
- No i co pani dolega?
- Nic, ja chciałam tylko zapytać, czy pan doktor nie potrzebuje ziemniaczków na zimę.
- Panie doktorze, chciałam...
- Proszę się rozebrać.
Gdy kobieta się rozebrała, lekarz pyta:
- No i co pani dolega?
- Nic, ja chciałam tylko zapytać, czy pan doktor nie potrzebuje ziemniaczków na zimę.
49
Dowcip #10385. Przychodzi baba do lekarza. w kategorii: „Dowcipy o babie”.
Przychodzi baba do lekarza z gwoździem w uchu.
- Co pani dolega? - pyta lekarz.
- Słucham metalu! - odpowiada baba.
- Co pani dolega? - pyta lekarz.
- Słucham metalu! - odpowiada baba.
25
Dowcip #10393. Przychodzi baba do lekarza z gwoździem w uchu. w kategorii: „Kawały o babie”.
Przychodzi baba do ginekologa.
- Proszę się rozebrać!
- Kiedy ja się wstydzę, panie doktorze.
- To może ja od razu zgaszę światło?
- Proszę się rozebrać!
- Kiedy ja się wstydzę, panie doktorze.
- To może ja od razu zgaszę światło?
46
Dowcip #10408. Przychodzi baba do ginekologa. w kategorii: „Dowcipy o babie”.
Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą.
- Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz.
- Hulajnoga.
- Co pani jest? - pyta się zdziwiony lekarz.
- Hulajnoga.
37
Dowcip #10410. Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o babie”.
- Panie doktorze, mój mąż strasznie mnie obraził.
- I dlatego musi mnie pani budzić w środku nocy?
- Tak, bo teraz trzeba go będzie pozszywać.
- I dlatego musi mnie pani budzić w środku nocy?
- Tak, bo teraz trzeba go będzie pozszywać.
39
Dowcip #10411. - Panie doktorze, mój mąż strasznie mnie obraził. w kategorii: „Humor o babie”.
Przychodzi baba do lekarza.
- Proszę się rozebrać i położyć na kozetce.
- Panie doktorze, ja dzisiaj naprawdę jestem chora, a pan jak zwykle o seksie.
- Proszę się rozebrać i położyć na kozetce.
- Panie doktorze, ja dzisiaj naprawdę jestem chora, a pan jak zwykle o seksie.
27
Dowcip #10413. Przychodzi baba do lekarza. w kategorii: „Śmieszny humor o babie”.
Przychodzi gruba baba do lekarza.
- Panie doktorze, łykam te tabletki, łykam, ale nie chudnę.
- To niemożliwe! A bierze je pani, tak jak kazałem, dziesięć razy dziennie?
- Oczywiście. Jedną po każdym większym posiłku.
- Panie doktorze, łykam te tabletki, łykam, ale nie chudnę.
- To niemożliwe! A bierze je pani, tak jak kazałem, dziesięć razy dziennie?
- Oczywiście. Jedną po każdym większym posiłku.
25
Dowcip #10418. Przychodzi gruba baba do lekarza. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o babie”.
- Panie doktorze, zostałam pogryziona przez psa.
- Był wściekły?
- No, zadowolony to on nie był.
- Był wściekły?
- No, zadowolony to on nie był.
24
Dowcip #10420. - Panie doktorze, zostałam pogryziona przez psa. w kategorii: „Śmieszny humor o babie”.
Przychodzi baba do lekarza.
Lekarz ją bada, nie mogąc powstrzymać się od zatykania nosa.
- Nie mogłaby pani się częściej kąpać?
- Ale ja się kapie codziennie!
- To niech pani chociaż w wannie wodę częściej zmienia!
Lekarz ją bada, nie mogąc powstrzymać się od zatykania nosa.
- Nie mogłaby pani się częściej kąpać?
- Ale ja się kapie codziennie!
- To niech pani chociaż w wannie wodę częściej zmienia!
45
Dowcip #10422. Przychodzi baba do lekarza. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o babie”.
Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze, nikt nie traktuje mnie poważnie.
- Żartuje pani!?
- Panie doktorze, nikt nie traktuje mnie poważnie.
- Żartuje pani!?
24