Dowcipy o babie
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, z moim mężem jest coś nie w porządku. Ubzdurał sobie, że jest śnieżnym bałwanem. Stoi na podwórku z garnkiem na głowie, z miotłą w ręku.
- Proszę go do mnie przyprowadzić.
Po godzinie baba wraca i mówi:
- Panie doktorze, nic z tego. Została z niego tylko kałuża wody, garnek i miotła!
- Panie doktorze, z moim mężem jest coś nie w porządku. Ubzdurał sobie, że jest śnieżnym bałwanem. Stoi na podwórku z garnkiem na głowie, z miotłą w ręku.
- Proszę go do mnie przyprowadzić.
Po godzinie baba wraca i mówi:
- Panie doktorze, nic z tego. Została z niego tylko kałuża wody, garnek i miotła!
26
Dowcip #3325. Przychodzi baba do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o babie”.
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta:
- Czy nie przeszkadza Pani, że mieszka pani przy autostradzie?
- Nnnnniiiiiiiiiiiiiiieeeeeeeeeeeee!
- Czy nie przeszkadza Pani, że mieszka pani przy autostradzie?
- Nnnnniiiiiiiiiiiiiiieeeeeeeeeeeee!
35
Dowcip #3326. Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta w kategorii: „Humor o babie”.
Przychodzi baba w ciąży do lekarza i mówi:
- Panie doktorze. Jestem w ciąży!
- A co panią tak obciąża?
- Panie doktorze. Jestem w ciąży!
- A co panią tak obciąża?
67
Dowcip #3327. Przychodzi baba w ciąży do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszne kawały o babie”.
Przychodzi baba do lekarza z miską na plecach. Lekarz się pyta:
- Co pani dolega?
- Żółwie Ninja.
- Co pani dolega?
- Żółwie Ninja.
78
Dowcip #3328. Przychodzi baba do lekarza z miską na plecach. w kategorii: „Dowcipy o babie”.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Proszę doktora jak pije herbatę to mnie oko kole.
- No to niech pani wyjmie łyżeczkę.
- Proszę doktora jak pije herbatę to mnie oko kole.
- No to niech pani wyjmie łyżeczkę.
410
Dowcip #3332. Przychodzi baba do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o babie”.
Przychodzi baba do lekarza z budką telefoniczna na plecach. A on na to:
- Kto pani taki numer wykręcił?
- Kto pani taki numer wykręcił?
48
Dowcip #3333. Przychodzi baba do lekarza z budką telefoniczna na plecach. w kategorii: „Kawały o babie”.
Przychodzi baba do lekarza... zielona i z antenkami na głowie. Lekarz pyta:
- Co Pani jest?
A ona jemu:
- Q*.*a nie z tej ziemi!
- Co Pani jest?
A ona jemu:
- Q*.*a nie z tej ziemi!
37
Dowcip #3334. Przychodzi baba do lekarza... zielona i z antenkami na głowie. w kategorii: „Śmieszny humor o babie”.
Przychodzi baba do lekarza i od progu skacze sztywno na dwóch nogach:
- A mówiłem, ze spirala będzie za długa!
- A mówiłem, ze spirala będzie za długa!
29
Dowcip #3335. Przychodzi baba do lekarza i od progu skacze sztywno na dwóch nogach w kategorii: „Dowcipy o babie”.
Przychodzi baba do lekarza:
- Co pani dolega?
- Wydaje mi się, że jestem ćmą.
- To proszę do psychiatry.
- Ale tylko u pana było zapalone światło.
- Co pani dolega?
- Wydaje mi się, że jestem ćmą.
- To proszę do psychiatry.
- Ale tylko u pana było zapalone światło.
37
Dowcip #3337. Przychodzi baba do lekarza w kategorii: „Śmieszne kawały o babie”.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Ble, ble, ble.
- Co pani plecie?- pyta lekarz.
- Koszyki.- odpowiada.
- Ble, ble, ble.
- Co pani plecie?- pyta lekarz.
- Koszyki.- odpowiada.
37