Dowcipy o babci
Żyjący już dość długo ze sobą staruszkowie zapragnęli seksu. Wywiązała się dyskusja:
- Babka, kochaj się ze mną.
- No coś ty dziadek, zdurniałeś?
- Babcia, kochaj się ze mną. Oddam Ci pół renty.
Po dłuższych namowach babcia ma już dość ględzenia dziadka i ulega. Kiedy jest już po wszystkim dziadek mówi do babci:
- Babka, gdybym wiedział żeś ty dziewica, to oddał bym całą rentę.
- Dziadek, gdybym wiedziała, że ci stanie to zdjęłabym rajstopy.
- Babka, kochaj się ze mną.
- No coś ty dziadek, zdurniałeś?
- Babcia, kochaj się ze mną. Oddam Ci pół renty.
Po dłuższych namowach babcia ma już dość ględzenia dziadka i ulega. Kiedy jest już po wszystkim dziadek mówi do babci:
- Babka, gdybym wiedział żeś ty dziewica, to oddał bym całą rentę.
- Dziadek, gdybym wiedziała, że ci stanie to zdjęłabym rajstopy.
731
Dowcip #17597. Żyjący już dość długo ze sobą staruszkowie zapragnęli seksu. w kategorii: „Dowcipy o babci”.
Jasio wraca po meczu do domu i mówi do babci:
- Tobie, to dobrze, bo nie interesujesz się sportem ...
Na te słowa pobladła babcia zrywa się z miejsca i pyta przerażona:
- A co, nasi przegrali?
- Tobie, to dobrze, bo nie interesujesz się sportem ...
Na te słowa pobladła babcia zrywa się z miejsca i pyta przerażona:
- A co, nasi przegrali?
138
Dowcip #25830. Jasio wraca po meczu do domu i mówi do babci w kategorii: „Śmieszne żarty o babci”.
Cztery babcie siedzą przy stole w domu spokojnej starości, gdy pojawia się dziadek ... Jedna z nich oświadcza:
- Możemy Tobie dokładnie powiedzieć, ile masz lat.
Staruszek odpowiada:
- Tego to, zwariowane cipy, wiedzieć nie możecie.
Druga z nich jednak woła:
- Tak jest! Określimy dokładnie Twój wiek, musisz tylko spuścić spodnie!
Dziadek był zaciekawiony skąd babcie są takie pewne co do jego wieku, opuścił więc portki. Babcie utworzyły wokół niego krąg tańcząc i podskakując. Potem wykrzyczały chóralnie:
- Stary dziadzie masz osiemdziesiąt siedem lat!”
Z opuszczonymi spodniami dziadek pyta:
- Jak to, do diabła, odkryłyście?!
Śmiejąc się, ze łzami w oczach, babcie odpowiadają znowu w chórze:
- Byłyśmy wczoraj na Twoich urodzinach.
- Możemy Tobie dokładnie powiedzieć, ile masz lat.
Staruszek odpowiada:
- Tego to, zwariowane cipy, wiedzieć nie możecie.
Druga z nich jednak woła:
- Tak jest! Określimy dokładnie Twój wiek, musisz tylko spuścić spodnie!
Dziadek był zaciekawiony skąd babcie są takie pewne co do jego wieku, opuścił więc portki. Babcie utworzyły wokół niego krąg tańcząc i podskakując. Potem wykrzyczały chóralnie:
- Stary dziadzie masz osiemdziesiąt siedem lat!”
Z opuszczonymi spodniami dziadek pyta:
- Jak to, do diabła, odkryłyście?!
Śmiejąc się, ze łzami w oczach, babcie odpowiadają znowu w chórze:
- Byłyśmy wczoraj na Twoich urodzinach.
420
Dowcip #23585. Cztery babcie siedzą przy stole w domu spokojnej starości w kategorii: „Kawały o babci”.
Do Nowaków przyjechała w odwiedziny babcia:
- Wnusiu, dobrze się chowasz?
- Staram się, - wzdycha Pawełek - ale mama i tak zawsze mnie znajdzie i wykąpie.
- Wnusiu, dobrze się chowasz?
- Staram się, - wzdycha Pawełek - ale mama i tak zawsze mnie znajdzie i wykąpie.
930
Dowcip #30529. Do Nowaków przyjechała w odwiedziny babcia w kategorii: „Śmieszne kawały o babci”.
- Babciu, dlaczego masz takie wielkie oczy?
- Wypad stąd, sram!
- Wypad stąd, sram!
2178
Dowcip #28248. - Babciu, dlaczego masz takie wielkie oczy? w kategorii: „Dowcipy o babci”.
Jasiu jest z babcią w kuchni i po obiedzie Babcia mówi:
- Odpocznę sobie nieco po tym obiedzie.
Jasiu na to:
- Nie odpoczywaj w kuchni, spoczywaj w pokoju.
- Odpocznę sobie nieco po tym obiedzie.
Jasiu na to:
- Nie odpoczywaj w kuchni, spoczywaj w pokoju.
714
Dowcip #25766. Jasiu jest z babcią w kuchni i po obiedzie Babcia mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o babci”.
Jasiu pyta się babci:
- Babciu, a czym babcia do nas przyjechała?
- Pociągiem, wnusiu.
- Tak? A tatuś mówił, że babcię diabli przynieśli.
- Babciu, a czym babcia do nas przyjechała?
- Pociągiem, wnusiu.
- Tak? A tatuś mówił, że babcię diabli przynieśli.
531
Dowcip #23255. Jasiu pyta się babci w kategorii: „Śmieszne kawały o babci”.
Pani woła Jasia do siebie i mówi:
- Jutro mama ma przyjść do szkoły.
Po czym Jasiu:
- Nie mam Mamy.
- A co jej się stało?
- Walec ją rozjechał.
Po czym pani nauczycielka:
- To niech tata lub dziadkowie przyjdą do szkoły.
Jasiu znów:
- Nie ma ich już z nami.
- A co im się stało?
- Walec ich rozjechał.
- To niech przyjdzie ktoś z rodziny.
- Ale nie mam już nikogo.
- A co im się znów stało?
- Walec ich rozjechał.
- To co ty teraz zrobisz Jasiu?
- No chyba znowu będę jeździł walcem.
- Jutro mama ma przyjść do szkoły.
Po czym Jasiu:
- Nie mam Mamy.
- A co jej się stało?
- Walec ją rozjechał.
Po czym pani nauczycielka:
- To niech tata lub dziadkowie przyjdą do szkoły.
Jasiu znów:
- Nie ma ich już z nami.
- A co im się stało?
- Walec ich rozjechał.
- To niech przyjdzie ktoś z rodziny.
- Ale nie mam już nikogo.
- A co im się znów stało?
- Walec ich rozjechał.
- To co ty teraz zrobisz Jasiu?
- No chyba znowu będę jeździł walcem.
933
Dowcip #23247. Pani woła Jasia do siebie i mówi w kategorii: „Żarty o babci”.
Nauczycielka do Jasia:
- Jak jest klasówka, to ciebie nigdy nie ma w szkole z powodu choroby babci!
- Proszę pani, ja też podejrzewam, że babcia symuluje!
- Jak jest klasówka, to ciebie nigdy nie ma w szkole z powodu choroby babci!
- Proszę pani, ja też podejrzewam, że babcia symuluje!
125
Dowcip #23028. Nauczycielka do Jasia w kategorii: „Dowcipy o babci”.
Jasio mówi do mamy:
- Mamo, mamo, mamy małże, chodź zobacz!
- Ależ Jasiu, my nie mamy żadnej małży. - odpowiada mama.
- A właśnie, że mamy małże! - kontynuuje Jasiek.
- Jasiu, my na prawdę nie mamy żadnej małży ...
- Mamo mamy małże, chodź pokaże ci gdzie ona jest.
No i poszli na górę do sypialni babci. Babcia spała sobie rozkraczona. Jasio mówi:
- Mamo, zobacz. O tam! Tam jest małża!
- Jasiu, mylisz się, to jest łono twojej babci. - odpowiada mama.
Jasio na to:
- Tak? A smakowało jak małża.
- Mamo, mamo, mamy małże, chodź zobacz!
- Ależ Jasiu, my nie mamy żadnej małży. - odpowiada mama.
- A właśnie, że mamy małże! - kontynuuje Jasiek.
- Jasiu, my na prawdę nie mamy żadnej małży ...
- Mamo mamy małże, chodź pokaże ci gdzie ona jest.
No i poszli na górę do sypialni babci. Babcia spała sobie rozkraczona. Jasio mówi:
- Mamo, zobacz. O tam! Tam jest małża!
- Jasiu, mylisz się, to jest łono twojej babci. - odpowiada mama.
Jasio na to:
- Tak? A smakowało jak małża.
189