Dowcipy o Polsce
Wstaję rano, włączam moje japońskie radio, zakładam amerykańskie spodnie, wietnamski podkoszulek i chińskie tenisówki, po czym z holenderskiej lodówki wyciągam niemieckie piwo. Siadam przed koreańskim komputerem i w szwajcarskim banku zlecam internetowe zakupy w Anglii, po czym wsiadam do czeskiego samochodu i jadę do francuskiego hipermarketu na zakupy. Po uzupełnieniu żarcia w hiszpańskie owoce, belgijski ser i greckie wino, wracam do domu, siadam na włoskiej kanapie i szukam pracy w polskiej gazecie. Znowu nic ... Zastanawiam się, dlaczego do cholery w Polsce nie ma pracy ...
35
Dowcip #7647. Wstaję rano, włączam moje japońskie radio w kategorii: „Śmieszne kawały o Polsce”.
Czy to prawda, że po wejściu do UE Polska zyska dziesięć miliardów w przeciągu dwóch lat?
- W zasadzie tak, ale nie w ciągu dwóch lat, a roku. Nie dziesięć ale dwadzieścia miliardów. I nie zyska tylko straci.
Reszta się zgadza.
- W zasadzie tak, ale nie w ciągu dwóch lat, a roku. Nie dziesięć ale dwadzieścia miliardów. I nie zyska tylko straci.
Reszta się zgadza.
613
Dowcip #4109. Czy to prawda w kategorii: „Śmieszny humor o Polsce”.
Przepis na spokój w Polsce:
1. Poczekaj aż rolnicy wyjadą do Warszawy na protest.
2. Zablokuj drogi wokół stolicy.
3. Rolnicy nie mają jak wrócić.
4. Warszawiacy nie mają jak wyjechać.
5. Święty spokój w całym kraju.
1. Poczekaj aż rolnicy wyjadą do Warszawy na protest.
2. Zablokuj drogi wokół stolicy.
3. Rolnicy nie mają jak wrócić.
4. Warszawiacy nie mają jak wyjechać.
5. Święty spokój w całym kraju.
15
Dowcip #27832. Przepis na spokój w Polsce w kategorii: „Kawały o Polsce”.
- Czy będzie niedługo mięso? - zapytano Breżniewa podczas kongresu związków zawodowychh.
- Będzie!
- A cytryny?
- Odpowien po konsultacji.
Breżniew pochyla się do Katuszowa.
- A cytryny - spytał teatralnym szeptem - w Polsce rosną?
- Będzie!
- A cytryny?
- Odpowien po konsultacji.
Breżniew pochyla się do Katuszowa.
- A cytryny - spytał teatralnym szeptem - w Polsce rosną?
114
Dowcip #15410. - Czy będzie niedługo mięso? w kategorii: „Śmieszny humor o Polsce”.
Spotyka się dwóch Ukraińców i jeden mówi do drugiego:
- Stary tam w Polsce to jest prawdziwe życie nie to co u nas. Wstajesz rano i podają ci pyszne śniadanko do łóżka potem sex do południa. Po południu wykwintny obiad szampańskie desery i sex do kolacji. Kolacja palce lizać, a po kolacji do późnej nocy sex ile tylko pragniesz.
- No no brzmi nieźle. A skąd Ty to wszystko wiesz byłeś w Polsce?
- Ja nie ale moja siostra była.
- Stary tam w Polsce to jest prawdziwe życie nie to co u nas. Wstajesz rano i podają ci pyszne śniadanko do łóżka potem sex do południa. Po południu wykwintny obiad szampańskie desery i sex do kolacji. Kolacja palce lizać, a po kolacji do późnej nocy sex ile tylko pragniesz.
- No no brzmi nieźle. A skąd Ty to wszystko wiesz byłeś w Polsce?
- Ja nie ale moja siostra była.
49318
Dowcip #16912. Spotyka się dwóch Ukraińców i jeden mówi do drugiego w kategorii: „Humor o Polsce”.
Premier Polski modli się:
- Panie Boże, proszę Cię, żeby w Polsce było dobrze. Kiedy ta sytuacja się poprawi?
- Za pięćdziesiąt lat! - grzmi Pan Bóg.
- Panie Boże, proszę, zrób cud, przyspiesz ten termin.
- Cud już jest wliczony!
- Panie Boże, proszę Cię, żeby w Polsce było dobrze. Kiedy ta sytuacja się poprawi?
- Za pięćdziesiąt lat! - grzmi Pan Bóg.
- Panie Boże, proszę, zrób cud, przyspiesz ten termin.
- Cud już jest wliczony!
310
Dowcip #14578. Premier Polski modli się w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Polsce”.
Kaczyński i Obama spotkali Pana Boga. Są ciekawi jak będzie wyglądała przyszłość.
- Za ile lat w USA będzie kryzys ekonomiczny? - pyta Obama.
- Za dwadzieścia lat.
- To już nie za mojej kadencji - stwierdza Obama.
- Kiedy w Polsce będzie dobrobyt? - pyta Kaczyński.
- A to już nie za mojej kadencji. - odpowiada Pan Bóg.
- Za ile lat w USA będzie kryzys ekonomiczny? - pyta Obama.
- Za dwadzieścia lat.
- To już nie za mojej kadencji - stwierdza Obama.
- Kiedy w Polsce będzie dobrobyt? - pyta Kaczyński.
- A to już nie za mojej kadencji. - odpowiada Pan Bóg.
522
Dowcip #8531. Kaczyński i Obama spotkali Pana Boga. w kategorii: „Humor o Polsce”.
Umowa pomiędzy Polską, a ZSRR:
1. ZSRR dostanie od Polski połowę wydobytego na Śląsku węgla.
2. W zamian za to Polska wyśle do ZSRR połowę wytworzonego w kraju mięsa.
1. ZSRR dostanie od Polski połowę wydobytego na Śląsku węgla.
2. W zamian za to Polska wyśle do ZSRR połowę wytworzonego w kraju mięsa.
219
Dowcip #10111. Umowa pomiędzy Polską, a ZSRR w kategorii: „Dowcipy o Polsce”.
Do Warszawy przyjechał japoński dziennikarz. Po tygodniu faksuje do redakcji:
”Ta Polska, to cywilizowany kraj. Mieszka tu dużo ludzi różnych narodowości. Są nawet Indianie, którzy biją się kijami bejsbolowymi z łysymi buddyjskimi mnichami w młodzieżowych strojach.”
”Ta Polska, to cywilizowany kraj. Mieszka tu dużo ludzi różnych narodowości. Są nawet Indianie, którzy biją się kijami bejsbolowymi z łysymi buddyjskimi mnichami w młodzieżowych strojach.”
36
Dowcip #6159. Do Warszawy przyjechał japoński dziennikarz. w kategorii: „Śmieszne żarty o Polsce”.
Wnuczek mówi do dziadka:
- Dziadku, Turcja popiera starania Polski o wejście do Unii Europejskiej?
Na to dziadek:
- Mszczą się za odsiecz wiedeńską.
- Dziadku, Turcja popiera starania Polski o wejście do Unii Europejskiej?
Na to dziadek:
- Mszczą się za odsiecz wiedeńską.
321