Dowcipy o Jasiu
Nauczycielka Geografii pyta ucznia:
- Krzysiu jaki kształt ma ziemia?
- Ziemia jest okrągła.
- Dobrze. A teraz Jaś nam powie, skąd o tym wiemy.
- Krzyś nam powiedział.
- Krzysiu jaki kształt ma ziemia?
- Ziemia jest okrągła.
- Dobrze. A teraz Jaś nam powie, skąd o tym wiemy.
- Krzyś nam powiedział.
419
Dowcip #21026. Nauczycielka Geografii pyta ucznia w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Jasiu”.
Pani do dzieci w klasie:
- No to teraz wyjmiemy karteczki i piszemy klasówkę. Na to Jasiu:
- Ja ci dam stara kurwo klasówkę, jak ci przypi*rdole to zobaczysz.
Pani z płaczem poleciała do dyrektora.
- Panie dyrektorze. Chciałam zrobić klasówkę, a Jasiek powiedział, że mnie pobije.
- Taki mały, rudy?
- No, tak.
- Ooo! Ten to potrafi przy*ebać.
- No to teraz wyjmiemy karteczki i piszemy klasówkę. Na to Jasiu:
- Ja ci dam stara kurwo klasówkę, jak ci przypi*rdole to zobaczysz.
Pani z płaczem poleciała do dyrektora.
- Panie dyrektorze. Chciałam zrobić klasówkę, a Jasiek powiedział, że mnie pobije.
- Taki mały, rudy?
- No, tak.
- Ooo! Ten to potrafi przy*ebać.
1124
Dowcip #15601. Pani do dzieci w klasie w kategorii: „Śmieszne żarty o Jasiu”.
Jaś do nieprzytomności zakochany jest w Małgosi:
- Małgosiu, co powinienem ci dać żeby móc cię pocałować? - pyta.
- Narkozę.
- Małgosiu, co powinienem ci dać żeby móc cię pocałować? - pyta.
- Narkozę.
420
Dowcip #12689. Jaś do nieprzytomności zakochany jest w Małgosi w kategorii: „Śmieszne żarty o Jasiu”.
W pierwszej klasie podstawowej, podczas biologii, pani się pyta dzieci
- Jakie dźwięki wydaje krowa.
Małgosia podnosi rękę:
- Muu, proszę pani.
- Bardzo dobrze Gosiu. A jaki odgłos wydają koty?
Grześ podnosi rękę:
- Miau, proszę pani.
- Bardzo dobrze, Grzesiu bardzo dobrze. A jaki dźwięk wydają psy?
Jasiu podnosi rękę.
- No Jasiu powiedz. - zachęca pani.
- Na glebę, ręce na głowę, nogi szeroko i ani drgnij do cholery!
- Jakie dźwięki wydaje krowa.
Małgosia podnosi rękę:
- Muu, proszę pani.
- Bardzo dobrze Gosiu. A jaki odgłos wydają koty?
Grześ podnosi rękę:
- Miau, proszę pani.
- Bardzo dobrze, Grzesiu bardzo dobrze. A jaki dźwięk wydają psy?
Jasiu podnosi rękę.
- No Jasiu powiedz. - zachęca pani.
- Na glebę, ręce na głowę, nogi szeroko i ani drgnij do cholery!
514
Dowcip #17695. W pierwszej klasie podstawowej, podczas biologii w kategorii: „Kawały o Jasiu”.
Przychodzi Jasiu do taty i mówi:
- Tato daj mi dych dych.
Ojciec na to:
- Cztery dychy? Jakie trzy dychy? Masz tu dwie dychy i nie zgub tej dychy.
- Tato daj mi dych dych.
Ojciec na to:
- Cztery dychy? Jakie trzy dychy? Masz tu dwie dychy i nie zgub tej dychy.
198
Dowcip #12598. Przychodzi Jasiu do taty i mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o Jasiu”.
Wpada Jasiu do sklepu i mówi:
- Poproszę gofera.
- Nie mówi się gofera tylko gofra - poprawia go ekspedientka.
- Nie marudź tylko smaruj dżemorem!
- Poproszę gofera.
- Nie mówi się gofera tylko gofra - poprawia go ekspedientka.
- Nie marudź tylko smaruj dżemorem!
316
Dowcip #225. Wpada Jasiu do sklepu i mówi w kategorii: „Humor o Jasiu”.
Mama mówiła Jasiowi za młodych lat, aby trzymał się daleko od dziewczyn bo one ”tam” mają zęby, które mogą mu ”go” odgryźć. I Jasio unikał dziewczyn w wieku przedszkolnym, szkolnym, a nawet gdy zaczął już pracować. Ale w pewnym okresie poznał panienkę i czuł, że zaczyna być mu z nią przyjemnie. Chodził z nią rok, dwa, trzy i nic - ciągle się bał. Dziewczyna zaczęła się niepokoić więc postanowiła odbyć poważną rozmowę. Zapytała czy Jan nie ma jakiś kompleksów, problemów z wielkością, ze wzwodem ... Jan był szczery więc powiedział o tym przed czym ostrzegała go matka. Dziewczyna najpierw zaczęła się śmiać, a potem mu wyjaśniła:
- Jasiu, ja tam nie mam zębów, nie bój się, nic Ci nie będzie, naprawdę, uwierz,zresztą zobacz ...
Zdjęła majtki, rozłożyła nogi. Jan się patrzy, patrzy, patrzy, po czym mówi:
- Rzeczywiście nie masz zębów, ale swoja drogą to i dziąsła masz w fatalnym stanie.
- Jasiu, ja tam nie mam zębów, nie bój się, nic Ci nie będzie, naprawdę, uwierz,zresztą zobacz ...
Zdjęła majtki, rozłożyła nogi. Jan się patrzy, patrzy, patrzy, po czym mówi:
- Rzeczywiście nie masz zębów, ale swoja drogą to i dziąsła masz w fatalnym stanie.
514
Dowcip #21616. Mama mówiła Jasiowi za młodych lat w kategorii: „Śmieszne kawały o Jasiu”.
Wycieczka szkolna w muzeum. Zainteresowanie Jasia wzbudza tabliczka umieszczona obok mumii.
- Tutaj jest napisane PNE. Co to może znaczyć?- pyta kolegę.
- To chyba rejestracja wozu, który potrącił tego nieboszczyka.
- Tutaj jest napisane PNE. Co to może znaczyć?- pyta kolegę.
- To chyba rejestracja wozu, który potrącił tego nieboszczyka.
92
Dowcip #30276. Wycieczka szkolna w muzeum. w kategorii: „Żarty o Jasiu”.
Jasiu słyszy dzwonek do drzwi ... Po chwili otwiera ... Patrzy, rozgląda się i nikogo nie widzi. Po chwili słyszy głos pod nogami:
- Spójrz tutaj!
Jasiu patrzy pod nogi, a tam ślimak..
- Pff.
Wziął go i wyrzucił za plot. Po dwóch latach Jasiu znów słyszy dzwonek do drzwi otwiera i patrzy znów ślimak.
- Ej Ty stary, co to było to przed chwilą, co?
- Spójrz tutaj!
Jasiu patrzy pod nogi, a tam ślimak..
- Pff.
Wziął go i wyrzucił za plot. Po dwóch latach Jasiu znów słyszy dzwonek do drzwi otwiera i patrzy znów ślimak.
- Ej Ty stary, co to było to przed chwilą, co?
107
Dowcip #25901. Jasiu słyszy dzwonek do drzwi ... Po chwili otwiera ... w kategorii: „Śmieszne kawały o Jasiu”.
Jaś pojechał z klasą na Zieloną Szkołę. Gdy wszedł do swojego pokoju zauważył, że przy łóżku, które sobie wybrał nie ma lampki jak przy sąsiednich łóżkach. Poszedł do pana przewodnika i mówi:
- Proszę pana u mnie w pokoju brakuje lampki.
Wstawił pan lampkę i się pyta:
- Czy czegoś tu jeszcze brakuje? W razie czego mam wszystko.
A Jaś na to:
- Ale rozumu to chyba pan nie ma.
- Proszę pana u mnie w pokoju brakuje lampki.
Wstawił pan lampkę i się pyta:
- Czy czegoś tu jeszcze brakuje? W razie czego mam wszystko.
A Jaś na to:
- Ale rozumu to chyba pan nie ma.
2014